Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluszcz. Pokaż wszystkie posty

16.2.12

TAMPON (illustration) | Bluszcz

ilustracja do tekstu HISTORIA JEDNEGO TAMPONA dla miesięcznika BLUSZCZ.

6.9.11

BLACK SUN (illustration) | Bluszcz


ilustracja dla magazynu BLUSZCZ (#36). felieton JOANNY BATOR traktuje o tym jak nasze podejście do słońca i opalenizny zmienia się na przestrzeni lat. przyczynkiem do tych rozważań jest spotkanie na jednej z japońskich sćieżek kobiety zorro na rowerze, opatulonej na czarno od stóp do głów w gorący, letni dzień.

5.9.11

FUCK OFF PLEASE (illustration) | Bluszcz

 

ilustracja do felietonu IGNACEGO KARPOWICZA w BLUSZCZU. 
... Przekraczam próg mojej kapsuły, wywieszam u klamki FUCK OFF, zmiękczone twardym PLEASE, i nastawiam klimatyzację na maksimum. Biorę gorący prysznic, potem nago chodzę po pokoju. Nad biurkiem i na szafie wiszą wielkie lustra. Lubię hotelowe lustra. Nigdy nie wiem, co w nich ujrzę, chociaż z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie to zmarznięty, nagi, niebieskawy mężczyzna ...

CZESLAW MILOSZ (illustration) | Bluszcz



rysunkowa interpretacja wiersza CZESŁAWA MIŁOSZA pt: UCZCIWE OPISANIE SAMEGO SIEBIE NAD SZKLANKĄ WHISKY NA LOTNISKU, DAJMY NA TO W MINNEAPOLIS, przygotowana dla magazynu BLUSZCZ (#35). numer poświęcony 
sylwetce i twórczości MIŁOSZA.

25.5.11

HELLO KITTY (illustration) | Bluszcz


ilustracja dla magazynu BLUSZCZ (#33) do felietonu zatytułowanego 
HELLO KITTY JEDZIE DO MALEZJI.

6.4.11

TSUNAMI (illustration) | Bluszcz


ilustracja dla magazynu BLUSZCZ do felietonu poświęconego w dużej części TSUNAMI.

(...) Widzę Japonkę w średnim wieku. Jest bardzo blada, sponiewierana i brudna. W jej włosach utkwiło pełno liści. Przez kilkadziesiąt godzin walczyła o życie. Jej dom zmiotła fala. Rozszalałe morze wyrwało jej z ramion córkę. Kobieta wczołgała się na dryfującą nieopodal tratwę, która parę minut wcześniej była czyjąś podłogą. Została uratowana przez żołnierza, który w bezpieczne miejsce przeniósł ją na plecach. Ukucnął i posadził ją na krześle. Kobieta wstała, poprawiła spódnicę, która odsłoniła jej posiniaczone nogi. I ukłoniła się żołnierzowi. W pełnym godności milczeniu. To nie była sytuacja patetyczna i wyjątkowa. Ta Japonka, jak miliony jej rodaków, zachowała się zgodnie z kulturową formą. (...)

11.3.11

AOKIGAHARA (illustration) | Bluszcz


kolejna z serii ilustracji do felietonów pisanych z JAPONII przez JOANNĘ BATOR dla magazynu BLUSZCZ. tekst nosi tytuł LAS SAMOBÓJCÓW.

Aokigahara, czyli Morze Drzew u stóp Góry Fudżi, tym różni się od innych miejsc, które wybrali sobie samobójcy, że nie robi się w tu nic innego (...) Aokigahara to pod względem popularności drugie po Golden Gate miejsce do zabijania się. Jedni się wieszają, inni zażywają truciznę, podcinają sobie nadgarstki. Niektórzy budują przedtem prowizoryczne schronienia i w nich zwijają się w kłębek, czekając na sen, z którego się nie obudzą. Zostają po nich osobiste rzeczy, zbutwiałe skórzane torebki, buty, grzebienie, spinki i inne plastikowe drobiazgi, które długo po tym, jak rozłoży się ciało, wciąż tam będą. Co roku służby leśne odnajdują kilkadziesiąt ciał. Nie wiadomo, ile pozostaje w lesie na zawsze (...)

BRAK SEKSU (illustrations) | Bluszcz


dwie kolorystyczne wersje ilustracji do felietonu JOANNY BATOR w miesięczniku BLUSZCZ.
tytuł tekstu BRAK SEKSU W WIELKIM MIEŚCIE.

(...) To zabawne, że Japończycy, uważani za najbardziej kolektywistycznie nastawiony naród, wiodą prym w sztuce samotnych przyjemności. Zamiast randki, ekran komputera. Zamiast kobiety majtki zapakowane hermetycznie i przesłane pocztą. To dopiero początek.

18.1.11

ゴジラ (illustration) | Bluszcz


ゴジラ czyli GODZILLA dla magazynu BLUSZCZ.